Recenzja i test monitora 21:9: Asus MX299Q!

okładka

Prezentujemy Wam recenzję monitora ASUS MX299Q. Obecnie jego cena waha się w okolicach 1750 zł. To co wyróżnia go z tłumu, to niewątpliwie rzadko spotykana, jak na monitor komputerowy – 29-calowa przekątna oraz ultrapanoramiczny format 21:9. Czy przekłada się to na wyższy komfort użytkowania? Czy monitor jest w stanie sprostać wymaganiom użytkowników oraz czy jest wart swojej ceny? Sprawdźmy to!

Zapraszamy do naszej recenzji!

ASUS MX299Q od chwili wyjęcia z pudełka urzekł nas swoim wyglądem, dość powiedzieć, że uzyskał on nagrodę Good Design, przyznawaną od 64 lat i będącą wyrazem międzynarodowego uznania dla nowatorskich rozwiązań w zakresie projektowania wyrobów.

Monitor został wyposażony w matrycę AH-IPS o rozdzielczości 2560x1080. Gwarantuje to aż o 1/3 większy obszar roboczy niż monitor Full HD. Rozmiar plamki wynosi 0,27 mm, co zapobiega szybkiemu męczeniu się wzroku. Producent deklaruje, że kąty widzenia zarówno w pionie, jak i w poziomie wynoszą po 178 stopni. Trudno się temu dziwić, gdyż matryca IPS, w przeciwieństwie do matryc TN czy VA, z natury dysponuje szerokimi kątami widzenia. Monitor waży 5,5 kg i cechuje się cienką, bo zaledwie 0,8 cm ramką.

asus-mx299q-specyfikacja

Specyfikacja zdradza, że maksymalna jasność urządzenia wynosi 300 cd/m2, co jest wartością w pełni wystarczającą. Minimalna jasność jaką zmierzyliśmy wynosiła natomiast 63 cd/m2.

Według zapewnień producenta, czas reakcji matrycy to 5 ms (GtG). Pamiętajmy jednakże, aby zbytnio nie sugerować się tym parametrem, gdyż producenci dość mocno zaniżają tę wartość poprzez stosowanie korzystnych z ich punktu widzenia metod pomiaru. Bardziej miarodajne jest badanie czasu reakcji matrycy BtB, niestety producenci podają zazwyczaj wyłącznie GtG. Nie mniej jednak, jeśli wierzyć ASUS’owi - 5 ms to całkiem dobry rezultat. Jako, że jest to monitor 60Hz-owy, smużenie w grach jest odczuwalne, ale stosunkowo niski czas reakcji matrycy niweluje ten problem. Nie jest to co prawda wynik na miarę szybkich paneli TN, ale biorąc pod uwagę, że jest to panel IPS, ASUS nie ma się czego wstydzić.

Kontrast dynamiczny wynosi 80000000:1. Minus dla ASUS’a za to, że nie kwapił się, by podać kontrast rzeczywisty. Jest to kolejny sposób na to, by przyciągnąć do siebie klienta za pomocą (nie mających wiele wspólnego z rzeczywistością) cyferek.

Sprawdziliśmy poziom czerni. Przy maksymalnej luminacji wyniósł ok. 0,32 cd/m2, zaś przy minimalnej - ok. 0,06 cd/m2. Biorąc pod uwagę fakt, że optymalną jasnością podczas pracy jest 120 cd/m2, idzie łatwo policzyć, że przy takiej luminacji punkt czerni wyniesie ok. 0,12-0,15 cd/m2. W porównaniu do paneli TN jest to bardzo dobry wynik, jednakże wciąż daleki od tego, co oferują matryce VA.

R E K L A M A

Zmierzony przez nas kontrast wyniósł niespełna 1050:1, co jak na matrycę IPS jest dość dobrym wynikiem.

ASUS MX299Q został wyposażony w 3 watowe głośniczki Bang & Olufsen: ICEpower wzbogacone o technologię Asua SonicMaster. Ich jakość pozostawia co prawda nieco do życzenia, aczkolwiek byliśmy nimi bardzo pozytywnie zaskoczeni, a głośność maksymalna w zupełności wystarcza… do gier, do oglądania filmów nawet z większej odległości. Za naszą renomę tych głośniczków niech posłużą Wam słowa: „to chyba najfajniejsze wbudowane głośniki z dostępnych na rynku”.

Wśród dostępnych z tyłu portów znajdziemy DisplayPort, HDMI/MHL, dual-link DVI, 3.5mm wejście audio oraz gniazdo słuchawkowe.

Kilka słów o podstawce - ta pozwala na ustawienie odchylenia 20 stopni w przód i 5 stopni do tyłu.

Jakość obrazu jest naprawdę bardzo dobra, a kąty widzenia szerokie. Jest to zasługa – jak już wspominaliśmy - matrycy IPS, która ma też niestety swoje wady, chociażby w postaci srebrzenia. Wieczorem przy sztucznym oświetleniu, lub co gorsza przy jego braku, widać tzw. backlight bleeding czyli przebijające się podświetlenie LED.

W zależności od egzemplarza będzie ono mniejsze lub większe. Testowany przez nas egzemplarz cechuje się dość równomiernym podświetleniem, za wyjątkiem dolnego lewego rogu. W dzień efekt ten nie przeszkadza i nie rzuca się w oczy. Problem występuje wówczas, gdy na ekranie dominuje kolor czarny np. scena mroku, noc w grze czy filmie.

ASUS zdefiniował sześć trybów pracy dostępnych w menu OSD. Są to Standard, sRGB, Scenery, Theater, Game, Night view.

Ogrom wyświetlanego obrazu naprawdę robi wrażenie. Można otworzyć wiele okien bez potrzeby przeczesywania pulpitu.

Monitor został zaprojektowany z myślą o panoramicznych filmach 2.35:1, które mają być wyświetlane bez czarnych pasów u góry i na dole. Niestety gorzej z filmami Full HD, te są wyświetlane z pasami. Również w starszych grach można napotkać problemy, gdyż większość z nich nie będzie potrafiła poprawnie wyświetlić obrazu w formacie 21:9. Nowe produkcje będą natomiast wyglądały bajecznie! Format 21:9 sprawia, że po bokach dysponujemy szerszymi kątami widzenia, co szczególnie ucieszy miłośników strzelanek, którzy będą mogli szybciej dostrzec zagrożenie i na nie zareagować!

Watomierz wskazał pobór mocy na poziomie 28W, co na pierwszy rzut oka nie jest piorunującym rezultatem, ale pamiętajmy, że takie wartości są typowe dla monitorów 23-24 calowych. W tym przypadku dysponujemy aż 29 calami ! Jest to więc bardzo dobry wynik.

materiał filmowy w rozdzielczości Full HD

asus-mx299q-foto-1

asus-mx299q-foto-2

asus-mx299q-foto-3

asus-mx299q-tylni-panel

tylni panel monitora

materiał filmowy w rozdzielczości Full HD

 
okładka

Podsumowanie

Monitor ASUS MX299Q bardzo dobrze spisuje się w zastosowaniach biurowych. Dysponuje szerokim zakresem regulacji jasności, proporcje 21:9 umożliwiają pracę z wieloma oknami systemowymi, zaś przekątna 29 cali pozwala cieszyć się obrazem nawet z daleka.

Jest to też dobry wybór dla miłośników filmów 2:35:1. Odwzorowanie kolorów jest dobre, a dzięki szerokim kątom widzenia, można wygodnie oprzeć się w fotelu lub na kanapie bez zmartwień, że pod wysokim kątem, kolory będą przekłamane lub, że kontrast ulegnie zmianie,. Z kolei zaś wbudowane głośniki zadowolą chyba nawet bardziej wymagających użytkowników.

Do wad należy zaliczyć brak regulacji wysokości oraz fakt, że można zauważyć backlight bleeding, nie nadaje się on dla hardcorowego gracza, czy kinomana – choć nam osobiście jednak to wszystko nie przeszkadza.

Czy warto kupić ASUS MX299Q ? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Jak zawsze, zależy czego oczekujemy. Z pewnością jest to produkt ciekawy i warty swojej ceny, choć gracze wybiorą raczej monitor 120-hercowy. No cóż, nie wszystko jest idealne.

My jednak przyznajemy monitorowi nagrodę "opłacalność", zaś w skali od 1 do 10 przyznaliśmy ocenę 8+!

Podsumowanie
Recenzja i test monitora 21:9: Asus MX299Q
Plusy Nagroda
  • Dobre odwzorowanie kolorów
  • Szerokie kąty widzenia
  • Wystarczająca regulacja jasności
  • Dobry kontrast
  • Świetny wygląd
  • Głośniki dla bardziej wymagających?
ocena
Minusy
  • Przeciętna reprodukcja czerni
  • Smużenie
  • Trochę przeszkadzające srebrzenie
  • Brak regulacji wysokości
  • Brak pilota
Ocena

 

Udostępnij

Wstecz

Pliki cookie ułatwiają świadczenie naszych usług. Korzystając z naszych usług, zgadzasz się, że używamy plików cookie.
Dalsze informacje Ok