Recenzja gry: Chaos on Deponia

okładka

Zapraszamy na recenzję gry:

"Chaos on Deponia"

Twórcy gry z serii "Deponia" nie kazali długo czekać miłośnikom gier przygodowych na kontynuację raczej polubionej przez wszystkich gry.

Wystarczyło dosłownie zaledwie kilka miesięcy, aby druga część gry - "Chaos on Deponia" - pojawiła się w sklepach. Czy to dobrze wróży grze, jej ogólnej jakości?

W poprzedniej naszej recenzji gry "Deponia" wystawiliśmy maksymalną ocenę (10/10). Przypomnijmy, że w zasadzie prócz denerwującego systemu dialogów oraz "takiego o" polskiego tłumaczenia gry większych minusów tej produkcji nie wytknęliśmy. Owszem, zastanawialiśmy się i daliśmy Wam trochę do myślenia czy przypadkiem pierwsza część "Deponii" - teraz to sobie powiedzmy głośniej - nie była stworzona tylko dla zysku? Jeśli nie czytaliście tej naszej recenzji, nie graliście w pierwszą część gry, to podpowiemy, że krótko tak myśleliśmy, a to z powodu ujrzenia na zakończeniu gry znaku zapytania przy końcowym napisie "The End". Na szczęście kolejne części powstały, a dziś poczytamy o "Chaos on Deponia" - o przygodówce point-and-click, która pobija pierwszą część niemal we wszystkim...

Przypomnijmy sobie coś jeszcze o grze "Deponia". W pierwszej części mieliśmy do czynienia z grą rozgrywającą się niemal na "śmietnisku". Poznaliśmy też z czasem "głupowaty" humor Rufusa - głównego bohatera - oraz Goal - piękną dziewczynę z podniebnego Elysium, w której to nasz bohater się zakochał. W grze mieliśmy też wroga - Cletusa - również pochodzącego z Elysium, który na koniec zabrał Rufusowi jego miłość - Goal. Nie chcemy Wam zdradzać fabuły pierwszej części gry (ktoś jeszcze nie grał?), ale chyba jeszcze nic się nie stanie jak powiemy, że całej Deponii grozi wielkie niebezpieczeństwo - zniszczenie planety poprzez wysadzenie jej w powietrze...

Rufus w drugiej części gry niezliczony raz spróbuje dostać się do Elysium, ale do tego nasz bohater potrzebuje kodów umieszczonych w głowie jego ukochanej Goal...

Ale od początku. W grze "Chaos on Deponia" twórcy tuż na wstępie gry przygotowali dla nas naprawdę sporą dawkę humoru, która zapoczątkuje dla nas graczy nową przygodę. Koniecznie obejrzyjcie to nasze nagranie - nie bójcie się, że to zepsuje Wam rozgrywkę. Uważamy, że wręcz zachęci Was do sięgnięcia po ten tytuł.

Po polsku gameplay

materiał filmowy w rozdzielczości Full HD

Przypomnijmy też, że trzy pierwsze części gry dostępne są w wydaniu pod postacią gamebooka: "Saga Deponia" w cenie tylko 9,99 zł! Warto zakupić, póki gry te jeszcze są dostępne na rynku...

R E K L A M A

Druga część gry rozegra się prawie w tym samym momencie, w którym zakończyła się pierwsza część "Deponii". W poprzedniej części mieliśmy za zadanie przygotować miksturę, który obudzi Goal ze śpiączki. W tej części staniemy na głowie, by przypodobać się jej trzem osobowościom, bowiem na skutek niefortunnego zbiegu okoliczności - choć z winy Rufusa - psychika dziewczyny zostanie rozszczepiona na trzy połówki. Wierzcie nam - ten efekt w grze - wyjdzie graczom na zdrowie - i to z olbrzymią dozą humoru.

Większość gry rozegra się na Czarnym Rynku - na wyspie, na której to spotkamy niewidomego sprzedawcę "ziółek", "ojca" Rufusa, poetę, "gang" czy też "ruch oporu...". Będzie dużo fajnych lokacji, zmyślnych, ciekawych i śmiesznych zagadek do rozwikłania. Jak wspominaliśmy, od samego początku rozgrywki w "Chaos on Deponia" humor tutaj będzie czymś co towarzyszyć będzie graczowi niemal przez cały okres gry.

Rufus w "Chaos on Deponia" wyda się graczom również mniej wkurzający, a nawet system dialogów stanie się dużo milszy do strawienia, co bardzo cieszy. Druga część ma zdecydowanie większy urok, klimat, bowiem wszystko wydaje się bardziej logiczne, przemyślane przez twórców gry. Zagadki stoją więc naprawdę na wyższym poziomie i raczej będą trudniejsze.

Z kolei finał - tej drugiej części gry - jest chyba bardziej oryginalny - możliwe, że piszemy tak tylko dlatego, że czas spędzony w tej części był z pewnością dużo milszą, zabawniejszą i dłuższą chwilą... Jak pisaliśmy, gra "Chaos on Deponia" przebija pierwszą część niemal we wszystkim, co z pewnością ucieszy wszystkich graczy...

No właśnie, jeśli gra ta jest znacznie lepsza od gry: "Deponia", to czy ocena pierwszej części gry nie została zawyżona? Uważamy, że nie, pierwsza część jest ważną przygodą, bez której "Chaos on Deponia" nie miałaby sensu.

Podsumowanie

Gra "Chaos on Deponia" to przede wszystkim bardzo klimatyczna przygodówka point-and-click okraszona bardzo ładną grafiką 2D i świetnym humorem.

Owszem, ta produkcja, choć urzekająca, nie wszystkim musi przypaść do gustu. Dlaczego? Przede wszystkim za sprawą samego Rufusa - potrafi być nadal - "głupkowatym i draniem"...

Kolejny raz spotykamy tu także lumpa śpiewaka, który serwuje nam przy każdym nowym rozdziale śmieszną piosnkę, a zagadki są ciekawsze, mądrzejsze aniżeli w pierwowzorze. Również długość gry uległa znacznej poprawie.

Czy warto poznać świat Deponii? Tak, warto, zwłaszcza, że pierwszą część zakupimy teraz wraz z drugą i trzecią częścią gry w atrakcyjnej cenie wraz z książeczką, w której znajdziemy m.in. wywiad z ojcem Deponii, który warto przeczytać dopiero po przejściu pierwszych trzech części.

"Saga Deponia” - trzy gry w jednym - w „gamebook-u” jest dostępna po polsku w nie spotykanie niskiej cenie ~9,99 zł!

gamebook-saga-deponia-pl

"Gamebook: Saga Deponia"

Screens

kliknij aby powiększyć

Podsumowanie
Recenzja gry: Chaos on Deponia
Plusy Nagroda
  • Niezła oprawa graficzna
  • Bardzo dobre udźwiękowienie
  • Opowieść i przygoda
  • Zagadki
  • Świetny humor
  • Długość rozgrywki
ocena
Minusy
  • Polskie tłumaczenie mogło być lepsze
Ocena

Kolejny raz spotykamy tu także lumpa śpiewaka, który serwuje nam przy każdym nowym rozdziale śmieszną piosnkę, a zagadki są ciekawsze, mądrzejsze aniżeli w pierwowzorze. Również długość gry uległa znacznej poprawie.

Recenzje

images/stories/gry/gamebook-saga-deponia-pl-news

 

Udostępnij

Wstecz

Pliki cookie ułatwiają świadczenie naszych usług. Korzystając z naszych usług, zgadzasz się, że używamy plików cookie.
Dalsze informacje Ok