Destiny 2 za darmo wraz ze wszystkimi – starszymi DLC. Zobacz zwiastun nowego dodatku

0

Bungie, twórcy popularnej strzelanki z elementami MMO, z okazji premiery dodatku Shadowkeep jak i odłączenia się od Activision Blizzard, udostępnili swoje najnowsze “dziecko” – Destiny 2 – za darmo. Grę możecie pobrać już teraz, zależnie od platformy: w PS Store, sklepie Microsoftu, lub na Steamie.

Co dostajemy w darmowej wersji? Cóż, jak można się domyślić, nie ma w niej wszystkiego, aczkolwiek ilość contentu dalej jest naprawdę duża i starczy na wiele godzin rozgrywki bez płacenia ani grosza. Dokładniej? Mamy w pełni odblokowane trzy kampanie fabularne:

  • Red War (z podstawowej wersji gry)
  • Curse of Osiris (pierwszy płatny dodatek, teraz dostępny całkowicie za darmo)
  • Warmind (drugi dodatek, oczywiście również bez płacenia)
  • Jak i wszystkie inne aktywności opublikowane w czasie Roku 1, w tym Rajdy, eventy, czy też tryby PvP.

Jedyną “zablokowaną” zawartością są dwa ostatnie rozszerzenia – Forsaken i Shadowkeep – jednak tyczy się to kampanii, Rajdów, dungeonów, ekskluzywnych umiejętności dla naszych postaci i nowego wyposażenia – lokacje i questy w otwartym świecie z tych dodatków nadal możemy ograć nie zakupując ich.

R E K L A M A

New Light (bo tak nazywa się darmowa wersja) zmienia również początkowy etap gry – jest on dynamiczniejszy i od razu po przejściu pierwszej misji pozwala nam praktycznie robić to, co sami będziemy chcieli.

Jest to zmiana na plus, gdyż wcześniej odblokowanie głównych możliwości gry wymagało  poświęcenia dobrych kilku godzin w przejście podstawowej kampanii – teraz wystarczy kilkadziesiąt minut aby odblokować dostęp do misji w otwartym świecie, Strike-ów czy Rajdów.

Jednocześnie, jest to trochę wrzucanie gracza na głęboką wodę. Deweloperzy jednak starają się o to, aby gracz nie poczuł się zbytnio zagubiony poprzez wprowadzenie serii questów objaśniających mechaniki gry jak i całe jej “flow”. W dodatku są one całkowicie opcjonalne – weteran gry może stworzyć nową postać, przejść prolog i od razu zacząć grać nową klasą bez konieczności przechodzenia kampanii i ulepszania słabej postaci (w New Light startujemy na 750 Poziomie mocy).

Jedyną wadą tego rozwiązania jest to, że prolog fabularnie wyjaśnia bardzo mało i dla początkujących sprawia on wrażenie wyjętej z kontekstu misji. Na szczęście da się jednak w późniejszym czasie rozegrać oryginalną kampanię, która pozwoli dociekliwym znaleźć odpowiedzi na pytania “dlaczego”, “co” i “jak”.

Można powiedzieć, że New Light dało Destiny 2 nowe życie. Wraz z debiutem na Steam, w grę na PC w szczytowym momencie “nowej premiery” grało aż 293 000 graczy. Ogólnie liczba graczy online na PC wynosi około 200 000, co jest bardzo dobrym wynikiem. Warto podkreślić, że na konsolach graczy również przybywa – choć nie mamy jednak w tym przypadku dostępu do dokładniejszych statystyk.

Darmowa wersja FPSa od Bungie jest więc niezłym sposobem na sprawdzenie czy gra wam się spodoba. A nawet, gdy się spodoba, to nie oznacza to, że musicie od razu kupować dodatki – bez nich i tak możecie pograć dobre kilkadziesiąt godzin, pełne różnorodnego contentu. Z kolei, jeśli zdecydujecie się na zakup, to dodatek Shadowkeep (najnowsze DLC) trzyma naprawdę dobry stosunek ceny do jakości. Do zobaczenia w The Tower!

Zwiastun

Polecane produkty

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o